Oaza Rodzin

CZYM JEST OAZA RODZIN ?


Oaza Rodzin – Domowy Kościół jest małżeńsko-rodzinnym ruchem świeckich w Kościele, działającym w ramach Ruchu Światło- Życie, będącym jednym z nurtów posoborowej odnowy Kościoła w Polsce. Łączy on w sobie charyzmaty Ruchu Światło-Życie i międzynarodowego ruchu małżeństw katolickich Equipes Notre Dame. DK zwraca szczególną uwagę na duchowość małżeńską, czyli dążenie do bycia bliżej Boga w jedności ze współmałżonkiem. Jest ruchem, który chce pomóc małżeństwom trwającym w sakramentalnym związku w budowaniu między nimi prawdziwej jedności małżeńskiej, która stwarza najlepsze warunki do dobrego wychowania dzieci w duchu chrześcijańskim. DK dąży do odnowy małżeństwa i rodziny przez wdrażanie do: Życia słowem Bożym, aby ono stawało się słowem życia, Życia modlitwą, jako osobistego spotkania z Chrystusem, swoim Zbawicielem, Stałego życia sakramentalnego zwłaszcza eucharystycznego, Dawania świadectwa o swoim spotkaniu z Chrystusem wobec innych ludzi, Postawy służby we wspólnocie Kościoła, według otrzymanych darów.


Oaza Rodzin – Informacje ogólne

Ruch “ŚWIATŁO- ŻYCIE” jest owocem odradzającego się Kościoła posoborowego. Jego twórca jest ks. Franciszek Blachnicki. Który rozwinął swoją działalność przy wydatnym poparciu ówczesnego ks. kard. Karola Wojtyły. W dzisiejszej szarej zabieganej codzienności, wśród wielu rozterek, trosk i kłopotów, wśród przemijających ideologii i systemów, człowiek pyta o sens swojego doczesnego życia. Gdzież jest radość, pokój, prawda, sprawiedliwość i miłość wśród ludzi? Gdzież jest droga do pełnego i prawdziwego szczęścia człowieka? To wszystko znajdziesz u Boga ” Niebo i ziemia przeminą, ale Słowa Moje nie przeminą”. ( Mt 24, 35) ” Ja jestem Drogą, prawdą i Życiem”(J 14, 6). Te Słowa Chrystusa Pana przemawiają do nas bardziej niż kiedykolwiek. Czy jednak Jego Ewangelię rozumiemy? Czy może Ona jest dla nas zlepkiem pięknie brzmiących słów z nierealnego świata? Właśnie ruch ” Światło-Życie” daje możliwość poznania sposobów na życie zgodnych z Ewangelią. Tu – dając z siebie niewiele – wiele można otrzymać. Małżeństwa, rodziny poznają te możliwości przez realizację programu ruchu “Domowy Kościół”, który jest częścią Ruchu ” Światło-Życie”. Rodziny skupiają się w tzw. kręgach liczących 3 – 7 rodzin, którym przewodzi para animatorska a nad wszystkim czuwa ksiądz moderator. Małżonkowie ( bez dzieci) spotykają się raz w miesiącu w mieszkaniu jednej z rodzin kręgu. W programie takiego spotkania jest rozważanie Pisma Świętego, dzielenie się życiem, swoimi porażkami i osiągnięciami, omówienie tematu spotkania, jest czas na swobodną rozmowę i wspólna modlitwę. Wprowadzając w życie program Ruchu małżonkowie dobrowolnie przyjmują pewne metody i praktyki, które pomagają im w dążeniu do Boga, w budowaniu duchowości małżeńskiej i tworzeniu rodzin prawdziwie Bożych, kochających się i szczęśliwych. Oprócz tych spotkań proponuje się rodziną kilkudniowe rekolekcje ORAR, a także 15- dniowe rekolekcje oazowe. Dzięki ruchowi wiele małżeństw skłóconych, żyjących na krawędzi rozwodu odnalazło miłość a z nią utracone szczęście. Kręgi rodzin uczą również miłości wzajemnej, właściwego wychowania dzieci, wzajemnego zrozumienia i otwarcia na innych.


Działalność Oazy Rodzin w Parafii

Rodziny oazowe maja raz w miesiącu Mszę Św. w swojej intencji, jest to Msza Św. w porządku parafialnym. Oaza włącza się w uczestnictwo Liturgiczne Eucharystii: przez czytanie przygotowanych komentarzy, czytanie modlitwy wiernych, czytanie słowa Bożego, śpiew psalmu responsoryjnego, przynoszenie darów. Rodziny gromadzą się w parafii na tzw. oazie modlitwy w poniedziałki o godz. 1745 odmawiając w kościele wspólnie z parafią nieszpory. W roku 1992 Oaza przedstawiła jasełka Bożonarodzeniowe i wystawiła przy parafii. Przygotowanie, przedstawienie, zaangażowanie osiągnęło wysoką ocenę. Podać należy, iż jasełka mogły się odbyć dzięki Basii i Ryśkowi, którzy włożyli dużo pracy w przygotowania. Same tylko jasełka nie były tylko sielanka, muzyczny Piotrek spiesząc na jasełka wywrócił się i złamał rękę. Od września 1993 roku za przyczynom Bogdana i Zbyszka dorośli mężczyźni włączyli się w niedzielę na pierwszej Mszy Św. jako lektorzy i kantorzy po uprzednim kursie. Diakonia ta trwa nadal.


Miesięczne spotkanie animatorów z księdzem moderatorem pozwalają księdzu zapoznać się z problematyką rodzin, a rodzinom z problematyką parafii. Dodać należy prowadzenie Drogi Krzyżowej, różańca według potrzeb parafii. Rodziny też składały już wielokrotnie świadectwa w naszej parafii, czy też innych. Tematem świadectw – nawrócenie, Jezus Chrystus w moim życiu, w życiu małżeństwa i rodziny. Członkowie Domowego Kościoła dbając o wystrój naszej świątyni zakupili świece na ołtarz z napisem ” Jezu ufam Tobie”. Rodziny tradycyjnie uczestniczą w spotkaniach okolicznościowych: na opłatku, spotkaniu wielkanocnym, majówce, przy ognisku. Na tych spotkaniach jest z nami zawsze ks. Moderator. Dnia 12 marca 1999 roku Rodziny Domowego Kościoła odpowiadając na zaproszenie ks. Proboszcza przygotowały i uczestniczyły we Mszy Świętej odprawionej w kaplicy radia “Arka”. Po Mszy Świętej odmawiany był różaniec na antenie prowadzony przez ks. Proboszcza, Basie, Krystynę i Bogdana, Ryszarda o Od 1998 roku Oaza Rodzin wprowadziła zwyczaj składania życzeń, kwiatów na Mszy Świętej w Wielki Czwartek kapłanom naszej parafii. Przez życzenia i kwiaty przypominamy pamiątkę ustanowienia kapłaństwa i dziękujemy naszym kapłanom za posługę. Przedstawione tutaj zostały niektóre przykłady potwierdzające, iż Rodziny Domowego Kościoła są żywą wspólnotą w parafii. Celem powyższym zapisów jest też, aby uchronić od zapomnienia i aby czytając można było kontynuować, naśladować, wprowadzać to wszystko, co dobre, co prowadzi do życia, do Jezusa Chrystusa. Pragniemy z pomocą Ducha Świętego i Maryi pełni miłości i życia trwać w tym w trzecim tysiącleciu.


Spotkania wspólnotowe

Rodziny spotykały się też wspólnie, aby w radosnym nastroju być razem, bawić się, śpiewać i rozmawiać. Spotkania te odbywały się w różnych formach:

  • Spotkanie przy ognisku, przy ognisku z grochówką
  • Spotkanie przy kominku
  • Spotkanie opłatkowe, z jasełkami
  • Dzielenie się jajkiem
  • Wspólny dwudniowy wyjazd np. do Ustronia
  • Zabawa taneczna.

Istotą przynależności do Oazy Rodzin jest wprowadzenie Jezusa Chrystusa, a ściślej Jego Miłości do małżeństwa, do rodziny. Jest też dużą pomocą jak żyć w małżeństwie w rodzinie, jak wychowywać dzieci, aby dawać im i ukazywać to, co jest najważniejszego dla nich. W małżeństwie i w rodzinie staramy się wzorować na Maryi i na Świętej Rodzinie. Do Oazy Rodzin mogą należeć małżeństwa sakramentalne i musi być zgoda małżonków. Można się zgłosić do ks. moderatora, lub animatorów Krzysztofa i Grażyny pod nr telefonu 607299884 lub 607902509. Także praktykowane jest uczestnictwo w Rekolekcjach Letnich przed wstąpieniem do Oazy. Warunkiem trwania jest uczestnictwo w miesięcznych spotkaniach kręgu ( ok. 3 godz. ), i otwarcie się na charyzmat Oazy. Rodziny Oazowe, które przeżyły pełną lub częściową formację Domowego Kościoła przy naszej parafii: Krzysiakowie, Boberowie, K i W Kamińscy, Mikulowie, Siedlokowie, Weberowie, Zaleńscy, Godzinowie, Pelaczykowie, Świerczkowie, Pieruccy, Skorupowie, Sobeccy, Garusowie, Śrubarzowie, Witkowie, Kulosowie, Kwaśnikowie, Chowańcowie, Leniowie, Otrębowie, Gulczyńscy, Bajowie, Filipiakowie, Bąkowie, Baranowscy, Pukownikowie, Masternakowie, Spychalscy, Szczęśniakowie, Suligowie, Gabzdylowie, Pisarkowie, Zimończykowie, Gradoniowie, Meslikowie, Siołowie, Portkowie, Świtaczowie, Szewczykowie, J i L Kamińscy, B i A Owsiany, Makotowie, Piaseccy, Czajowie, Zabielscy, Piekarczykowie, Wskaźnikowie, Suchtowie, Tomaszczykowie, Wacławczykowie, Bulszowie, Nowaczykowie.

W tym roku obchodzimy 25 rocznicę powstania pierwszych kręgów Oazy Rodzin w Żorach. Chcemy wspólnie podziękować Panu Bogu za utworzenie 25 lat temu oazy, a także za dar jej pomysłodawcy księdza Franciszka Blachnickiego.

Spotkajmy się 23. 01. 2010 o godz. 1800 na uroczystej Eucharystii w kościele pw. Św. Stanisława. Po Mszy Świętej będziemy uwielbiali Pana w Najświętszym Sakramencie na godzinnej adoracji. Później będzie wspólne spotkanie ze śpiewem i wspólną zabawą.


ŚWIADECTWA PO REKOLEKCJACH

Plan przemienienia i umocnienia.

Z początkiem roku nie planowaliśmy wyjazdu na żadne rekolekcje. Zdrowie trochę zaczęło szwankować, ale gdy zbliżał się czas rozpoczęcia rekolekcji letnich, powstało wewnętrzne pragnienie, aby umocnić się łaską Pana na dalsze dni naszego życia i na nowy rok pracy. Zaczęłam się modlić, aby było dana nam przeżycie chociaż krótkich rekolekcji, żeby czas letni nie był czasem straconym. W rozmowie z małżeństwem z naszego kręgu dostaliśmy kilka numerów telefonu gdzie jeszcze była możliwość załapania się na wolne miejsce. I tak dostaliśmy do diecezji rzeszowskiej na rekolekcje tematyczne “Jesień życia nadzieją w Panu”. Czas przeżywania był krótki ale bardzo owocny. Po zawiązaniu wspólnoty, powstała jedna wspólna rodzina, było nas dziewiętnaście małżeństw. Duch Święty sprawił, że wszyscy byli bardzo otwarci, zdążyliśmy się wszyscy zapoznać i każdy mógł coś o sobie powiedzieć. Codziennie przeżywaliśmy inny cytat z pisma św. Najbardziej uderzyła mnie miłość Abrahama do Boga – kiedy Bóg zażądał ofiary z jego jedynego syna. Pan otworzył mi oczy czy ja potrafię taką miłością kochać Boga, ile razy buntuję się nie przyjmując woli Bożej? Teraz wiem, że tu na ziemi nie ma nic mojego. Jeśli mam męża, dzieci to tylko z woli Bożej jest mi to dane. I Pan w odpowiednim czasie upomni się o swoje. A ja powinnam przyjąć wolę Pana bez szemrania. Od przeżytych rekolekcji oswajam się z myślą, zbliżania się do przejścia na drugi brzeg czyli do Pana. Po każdym przeżytym dniu ten czas spotkania jest bliższy. W dniu pojednania mieliśmy możliwość odnowienia sakramentu małżeństwa podczas Eucharystii i przyjęcia sakramentu chorych. To też było dla mnie przeżycie, ponieważ sakrament chorych przyjęłam po raz pierwszy, pomimo kilku razy pobytu w szpitalu nigdy nie myślałam o umocnieniu się tym sakramentem. Za przeżyte rekolekcje, wszystkich ludzi z którymi byliśmy i otrzymane łaski Bogu niech będą dzięki. 

Zofia i Roman

W dniach 1 – 17 sierpnia uczestniczyliśmy w rekolekcjach II st. oazy rodzin Domowego Kościoła w Swarzewie k. Władysławowa.

Decyzję o wyjeździe podjęliśmy w czasie grudniowego dialogu małżeńskiego omawiając naszą sytuację rodzinną, wyzwania wychowawcze jakie stawia przed nami rozwój naszych dzieci, konieczność wspólnego i skutecznego wypoczynku oraz regeneracji sił duchowych. Doszliśmy do wniosku, że wyjazd na oazę może być najlepszym sposobem na “kompleksowe” zaspokojenie wszystkich naszych potrzeb i rozwiązanie problemów. Od początku postanowiliśmy wspólne modlić się o błogosławieństwo dla naszych planów i owocne przeżycie tego świętego czasu. Skutkiem tego jest przepełniające nas dziś uczucie wdzięczności, które najlepiej streszczają słowa “Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój a Bogu, zbawcy moim” (Magnificat)

Podczas tych rekolekcji doświadczyliśmy żywego Kościoła, w którym Jezus jest realną osobą. Jest nie tylko nauczycielem i najwyższym autorytetem, ale przede wszystkim przyjacielem, przed którym można otworzyć serce, a On napełnia je pokojem, nadzieją i mocą. Organizacja dnia sprzyjała wyciszeniu i doświadczeniu głębi modlitwy oraz mocy sakramentów, a jednocześnie pozwalała na radowanie się błogosławieństwem pogody, plaży i uroków morza. Codzienna Eucharystia pomogła naszym dzieciom (Ola 8 lat, Bartek 6 lat i Agnieszka 2 lata) cierpliwiej znosić czas spędzany w kościele i zaakceptować konieczność odpowiedniej postawy i zachowań. Wcześniej bardzo trudno było nam nakłonić dzieci do uczestnictwa we Mszy Św. Teraz wspólne wyjście do kościoła jest traktowane jako oczywistość nie budząca oporów czy dyskusji.

Uświadomiliśmy sobie, że charyzmat Ruchu Światło-Życie dany nam przez sługę bożego ks. Franciszka Blachnickiego jest naszą drogą życia, a Kościół, jak woda dla ryb, jest jedynym środowiskiem, w którym możemy żyć, oddychać, czerpać pokarm, wzrastać i czuć się bezpieczni przed atakami Złego.

Tematem wiodącym oazy II st. jest “Exodus”, czyli wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej. Na początku każdy z uczestników został wezwany do uświadomienia sobie własnych zniewoleń i lęków, wypisania ich na kartce i oddania Jezusowi w geście złożenia ich przed ołtarzem. Dziesiątego dnia przy XII stacji rekolekcyjnej Drogi Krzyżowej kartki zostały spalone. Późniejsze świadectwa uczestników, jak i to co sami przeżywamy już pozwala obserwować wielkie dzieła Bożej łaski. Uwolnienia od nałogów trwających dziesiątki lat, decyzje o zmianie stylu życia, podejmowanie abstynencji w ramach Krucjaty Wyzwolenia Człowieka to pierwsze owoce, które widać już teraz.

Wiemy, że Exodus był dopiero początkiem długiej drogi do Ziemi Obiecanej. Wiemy, że podjęte na rekolekcjach postanowienia zostaną poddane niedługo próbom “pustyni” codzienności, na którą wyszliśmy z “oazy”. Wiemy jednak, że na tej drodze idzie z nami i walczy, jak szedł z Izraelem, wszechmocny Bóg i to On doprowadzi nas do ostatecznego celu – prawdziwej wolności dzieci Bożych. 

Małgosia i Jacek

Pan Bóg w tym roku dał naszej rodzinie łaskę przeżycia rekolekcji oazowych dla rodzin I stopnia w Koniakowie. Pozwolił nam się przytulić do swojego miłosiernego serca, dał nam odczuć swoją wielką miłość i przypomniał nam o naszej miłości małżeńskiej.

Na minionych rekolekcjach doświadczyliśmy, że Pan Jezus jest zawsze blisko, jak prawdziwy Przyjaciel, na wyciagnięcie ręki, realnie tu i teraz. Ale jeśli czasem zapominamy, że tak jest, to nie znaczy, że On zapomina o nas. Jest zawsze Obecny, bliżej niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

Przeżycia duchowe trudno ubrać w słowa, bo doświadczenia Boga dotykają serca, ale chcemy powiedzieć, że Pan Bóg naprawdę zabiera lęk i wszelkie niepokoje, przychodzi do tego z czym sobie nie radzimy, tylko trzeba przed Nim szczerze się otworzyć, przyjść jak ufające dziecko, nawet jak nie jest łatwo, a nawet tym bardziej gdy nie jest łatwo. Czasem nie widzieliśmy naszych problemów, a czasem przygniatały nas tak, że czuło się bezsilnym, ale On wlał światło tam gdzie był mrok, nadzieję dał tam gdzie zwątpienie. Nie wiedzieliśmy jak wiele trzeba nam uzdrowienia, ale Pan jest najlepszym lekarzem!

Bądź uwielbiony Panie Jezu za to, co uczyniłeś dla nas na rekolekcjach, za wszystkich ludzi, dzięki którym pokazałeś nam swoją miłość i wskazałeś drogę. Amen. 

Sara i Wojciech

Kolejne rekolekcje (przeżywane już po raz 17) temat “Ślubuję ci miłość na dobre i na złe”.

Pojechaliśmy z posługą animatorską i szczerą chęcią służenia innym jak najlepiej. Razem z nami do Koniakowa przyjechały rodziny z różnych stron Polski: z Tarnowskich Gór, Sosnowca, Elbląga, Rudy Śląskiej, Białej Podlaskiej i z niemieckich Bochun. Pierwsza na rekolekcjach homilia ks. Maćka ukierunkowała mój pobyt na rekolekcjach, gdy powiedział: ” Przyjechaliście tu na dobre i na złe”. To mi dało dużo do myślenia – różne osoby, różne sprawy, różne problemy i radości, zróżnicowany wiek uczestników rekolekcji, no i ja z małżonkiem, też różni i z rozmaitymi sprawami. “Na dobre i na złe” a przede wszystkim dla Chrystusa. On nas tam zaprosił przygotował miejsce i innych, którzy byli darem dla nas. Ciepło, serdeczność a zarazem stanowczość i autentyczność Beaty, jej małżonka i całej rodziny bardzo nas ujęły. Radość i pragnienie życia z Bogiem przez Niego i dla Niego Agnieszki i Krzysztofa z ich sześciomiesięcznym synkiem udzielała się i nam. Roman i Renata oddali Chrystusowi najważniejsze sfery swojego życia i zgadzają się na wolę Pana wobec nich. Od Ilony i Tomka uczyliśmy się stawania w prawdzie ze swoimi wadami i słabościami. Dziękujemy Panu Jezusowi za tych uczestników rekolekcji jak i za innych, których tu nie wymieniliśmy, dzięki którym odkryliśmy prawdę, że Pan Jezus nie wysyła zdolnych, ale uzdalnia posłanych.

Najważniejszym momentem w czasie rekolekcji była dla mnie adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, sam na sam z małżonkiem, o wpół do trzeciej nad ranem. My i On… Żadne słowa nie wyrażą radości i szczęścia, które nam towarzyszyło podczas tej adoracji. Dwoje słabych, małych, grzesznych ludzi przed wielkim, Potężnym , Wszechmocnym Bogiem… . A jednak tego chciał ten, Który nas odkupił, stworzył, połączył i zaprosił do Domowego Kościoła na rekolekcje.

Dla męża szczególnym momentem rekolekcji, którym chciał się podzielić z innymi było uwielbienie Pana Jezusa śpiewem z grupą domowego Kościoła z Koniakowa. Radosny śpiew górali, modlitwa do Ducha Świętego, modlitwa językami, wspólnotowa modlitwa, tych, którzy są dla Jezusa otworzyła serce męża i innych, aby oddali swoje zniewolenie Jezusowi, jedynemu Zwycięzcy.

Bogu niech będą dzięki za święty czas rekolekcji.

Grażyna i Krzysztof

 

[nggallery id=7]