Wspomnienia o Janie Pawle II

Mijają dwa lata od śmierci Papieża Polaka. Pamiętamy te chwile. Nasz kościół był pełny, tak jak pełne były kościoły w całej Polsce i na całym świecie. Wspólnie, w jedności serc, przeżywaliśmy ten trudny dla nas czas. Jednocześnie był to czas nadziei i świadectwa wiary. Ogromna moc modlitwy do Boga, który jest Miłością i Miłosierdziem samym. A była wtedy Wigilia Święta Bożego Miłosierdzia…

A dziś? Czy żyjemy tymi słowami, które kierował do nas Jan Paweł II? Czy dążymy do tej jedności, którą mogliśmy doświadczać w Bogu w dniu śmierci Papieża? Niewątpliwie pamiętamy o Janie Pawle. Modlimy się o Jego rychłą beatyfikację. Modlimy się za Jego wstawiennictwem do Pana Boga. A czy żyjemy każdego dnia tą wiarą, której On był świadkiem?

Oto kilka cytatów – słów Jana Pawła II. Może warto się nad nimi zastanowić właśnie teraz, gdy mija druga rocznica śmierci Papieża. Zastanowić się, zapisać w sercu i postarać się tym żyć :

 

  • Nawet wtedy, kiedy możecie być zasmuceni, kiedy wasze życie przeniknięte będzie zmęczeniem, cierpieniem i złudzeniami, nie przestawajcie mieć nadziei w Bogu. On ma siłę, aby odwrócić te sytuacje, które z ludzkiego punktu widzenia są beznadziejne. On zdolny jest do stworzenia czegoś nowego tam, gdzie my nie mamy nawet odwagi tego oczekiwać.
  • Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże.
  • Szczęście osiąga się przez ofiarę.
  • Tylko spotkanie z Jezusem Chrystusem – Wcielonym Słowem – pozwala osiągnąć szczęście.
  • Autentyczna miłość nie jest określonym uczuciem ani ślepą namiętnością. Jest ona spojrzeniem na drugiego człowieka nie po to, aby użyć go, lecz by mu służyć.
  • Ten, który uczy : “Nie cudzołóż”, jest Dobrym Pasterzem, Pasterzem ludzkiej miłości, którą chce uczynić piękną, trwałą, wierną, nierozerwalną.
  • To nie wicher zanurzył Piotra w głębinach jeziora, lecz niedostatek wiary.
  • Przebaczenie jest najwznioślejszym znakiem zdolności kochania na wzór Boga.
  • Chrystus tchnął w modlitwę “Ojcze nasz” wszystkie sprawy, jakie człowiek może i powinien zanosić do Ojca, który jest w niebiosach.
  • Nie dajcie się skusić pseudowartościami, półprawdami, urokiem miraży, od których później będziecie się odwracać z rozczarowaniem, poranieni, a może nawet ze złamanym życiem.
  • Trzeba umieć używać swojej wolności, wybierają to, co jest dobrem prawdziwym.
  • Prawdziwe życie wyraża się w darze z siebie.
  • Modlitwa łączy nas bezpośrednio z Bogiem, w nieustannym dialogu miłości.

Miejcie odwagę żyć dla Miłości! Miejcie odwagę!